Dziennik Gazeta Prawana logo

Wizje ojca Pio. Czy w 2024 roku wybuchnie III wojna światowa?

2 marca 2024, 05:40
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Ojciec Pio i jego przepowiednie losów świata
Przepowiednie ojca Pio o III wojnie światowej i końcu świata. Co czeka świat w 2024 roku i później?/Shutterstock
Ojciec Pio - katolicki święty i stygmatyk - miewał podobno liczne wizje. Wiele z nich dotyczyło losów świata oraz apokalipsy. Opis końca świata miał zostać przekazany mu przez samego Jezusa. Jak miałby wyglądać? O czym jeszcze mówią przepowiednie ojca Pio? Czy będą aktualne także w 2024 roku?

Ojciec Pio. Mistyk i wizjoner

Francesco Forgione, znany bardziej jako ojciec Pio, urodził się w 1887 roku we Włoszech. Od najmłodszych lat miał mieć wizje i objawienia, ale na początku nie zdawał sobie sprawy z faktu, że są one czymś niecodziennym. Jeszcze jako nastolatek wstąpił do Zakonu Braci Mniejszych Kapucynów. Ojcu Pio przypisuje się szereg cudów i uzdrowień. Posiadał też podobno dar bilokacji, czyli przebywania w kilku miejscach jednocześnie oraz lewitacji, co oznaczało, że jego ciało było w stanie unosić się nad ziemią wbrew prawom fizyki. Ponadto - według relacji świadków - nosił stygmaty, czyli krwawiące rany na ciele pojawiające się w miejscu ran Jezusa zadanych mu w trakcie ukrzyżowania. Włoski zakonnik zmarł w 1968 roku, a w 2002 roku został uznany przez Kościół katolicki za świętego. 

Ojciec Pio miewał podobno wiele wizji dotyczących przyszłości. Przykładowo miał podobno w czasie swojego spotkania z młodym polskim księdzem Karolem Wojtyłą, przepowiedzieć mu, że zostanie papieżem. Niecodzienne zdolności, w tym również dar przepowiadania przyszłości, przyniosły ojcu Pio sławę na całym świecie. Mimo że od śmierci tego włoskiego zakonnika minęło już ponad pół wieku, jego wizje - szczególnie te związane z końcem świata - są nadal często przywoływane. O swoich widzeniach ten włoski zakonnik wspominał często w listach do swojego powiernika, opiekuna duchowego i jednocześnie przyjaciela - ojca Augustyna. 

Przepowiednie ojca Pio o końcu świata 

Najsłynniejsze przepowiednie ojca Pio dotyczą niewątpliwie końca świata. Jedno z najbardziej znanych jego doświadczeń mistycznych w tym temacie miało mieć miejsce 15 stycznia 1957 roku. Wówczas sam Jezus miał opisać mu apokalipsę. Zgodnie z relacją włoskiego zakonnika apokalipsa ma trwać trzy dni i trzy noce. Rozpocznie się w bardzo zimną noc przy akompaniamencie wiatru i grzmotów. Spodziewać się można trzęsienia ziemi i palącego deszczu. W tym czasie zginą miliony. 

W przepowiedni ojca Pio Jezus przestrzega ludzi, aby w dniach ostatecznych schronili się w domach i nie rozmawiali z nikim z zewnątrz. Wszyscy powinni wówczas gorliwie się modlić i żałować za swoje grzechy. Ostatecznie jednak nastanie cisza, wzejdzie słońce, a do ludzi, którzy przeżyli, zstąpią z nieba aniołowie. 

Przepowiednie ojca Pio dotyczące III wojny światowej. Aktualne także w 2024 roku?

Przepowiednie ojca Pio obejmują również kwestie związane z III wojną światową, która ma być rzekomo okrutniejsza od dwóch poprzednich i ma pochłonąć zdecydowanie więcej ofiar od nich. Dużo straszniejsze mają być również zniszczenia wojenne. Według przepowiedni włoskiego mistyka wojna ta ma wybuchnąć na południu Europy. W swoich przepowiedniach nie podaje on jednak jej konkretnego czasu, a zaznacza wyłącznie, że rozpocząć ma się w nocy. 

Ojciec Pio w swoich wizjach dotyczących III wojny światowej wspomina, że przed jej wybuchem ludzie będą długo ostrzegani i upominani o nawrócenie. Nie posłuchają jednak napomnień, co będzie podobno skutkowało wybuchem najstraszliwszej z wojen. Co istotne, według włoskiego zakonnika, Polska nie ma ucierpieć w tej wojnie. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj